czwartek, 30 sierpnia 2018

Kartka z quillingowymi kwiatami

Witajcie,

przeglądając stare foldery i zdjęcia, znalazłam kilka prac nigdy nie publikowanych. Jedną z nich jest ta poniższa kartka. Powstała może jakieś 3-4 lata temu, kiedy to postanowiłam spróbować swoich sił w quillingu. Technika mi się spodobała, powstało wtedy kilka kartek w tym stylu, jednak z racji, że jest bardzo pracochłonna to odłożyłam ją na bok. Chociaż może jeszcze kiedyś pobawię się paseczkami i coś skręcę? Zobaczymy, czas pokaże. Na razie jest poniższa karteczka, tutaj jeszcze bez napisu, ponieważ robiąc ją nie miałam do niej konkretnego przeznaczenia. Okazja znalazła się później, ale zdjęcia z napisem już brak.





Pozdrawiam serdecznie:)

piątek, 24 sierpnia 2018

Candy w Magicznej Kartce

Witajcie,
Dzisiaj pojawiam się na króciutko. 
Magiczna Kartka wypuściła najnowszą, jakże wakacyjną i egzotyczną kolekcję papierów pod nazwą "Egzotyczne Marzenia". Jeszcze tylko do 26 sierpnia trwa candy na blogu sklepu Magiczna Kartka, w którym można wygrać te papiery. Ja próbuję szczęścia w zabawie a Wy?

środa, 22 sierpnia 2018

Ze ślubnymi życzeniami..

Witajcie,

dzisiaj będzie nadal w klimacie ślubnym. Na ślub kuzyna powstały dwie karteczki i słodki bukiet do kompletu. Pierwsza karteczka to typowa DL-ka z mocnym akcentem kolorystycznym kwiatów. Dość płaska, co by zmieściła się do koperty.





Słodki bukiet mogliście już u mnie raz zauważyć. Ten jest bardzo podobny, gdyż poprzednio kupiłam więcej błękitnej fizeliny i rafii w kolorze ecru. By troszkę go wyróżnić od poprzedniego bukietu, dodałam zielone listki, zrobione z foamiranu. Myślę, że dzięki temu dodały one troszkę kontrastu do delikatnej kolorystyki bukietu, a ta jak się okazało idealnie wpasowała się w niebieską kolorystykę wystroju sali :)






Z kolei druga kartka to kopertówka. Troszkę inaczej robiona od tej klasycznej. Tym razem kopertówka spięta jest papierową klamrą ozdobioną kwiatami. 



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga:)

środa, 8 sierpnia 2018

Podziękowania ślubne

Witajcie,

dzisiaj będzie praca nieco bardziej nietypowa w porównaniu do moich poprzednich prac. Parę miesięcy temu przygotowałam podziękowania dla rodziców od Pary Młodej na kwietniowy ślub. Podziękowania miały być w formie drzewka, w kolorze brązu. Ramka jest dość duża - formatu A3. Słowa poszczególnych podziękowań umieściłam w różnej wielkości serduszkach podklejonych na kosteczkach dystansowych różnej grubości, tak by powstał efekt przestrzenności. Oczywiście nie mogło również zabraknąć motywu Pary Młodej powstałej na papierze odcieniu ecru tak by ładnie komponował się z brązem :)
Oba obrazy umieszczone zostały na drewnianych stojaczkach-sztalugach. Praca kosztowała nieco wycinania ręcznego (szczególnie Para Młoda) ale myślę że było warto ;-) Oceńcie zatem sami:)











W temacie ślubnym będzie jeszcze jedna praca, ale to niebawem:)
Pozdrawiam:)

wtorek, 31 lipca 2018

Foamiranowa różyczka

Witajcie,

z powodu awarii moich obu komputerów niestety musiałam zniknąć ze świata blogowego :((((((( Udało się reanimować laptopa (choć nadal nie działa wszystko tak jak powinno), ale komputer stacjonarny niestety padł na amen. Szczęście w nieszczęściu, że w ostatniej chwili zdążyłam jeszcze zgrać wszystkie swoje pliki, zdjęcia itp. gdyż teraz przepadłyby bezpowrotnie..
Dziś mogę wreszcie wrócić do świata blogowego, mając nadzieję, że laptop jeszcze trochę pociągnie i znów nie spłata mi takiego figla jak ostatnio..

Przez ten czas uzbierało się troszkę nowości do pokazania, a i zaległości też się natworzyły, bo przecież przez te dwa ostatnie miesiące planowałam pokazać sporo moich dotychczasowych prac. Czas więc najwyższy wszystko teraz nadrabiać. Przynajmniej nie będziecie się nudzić;-)

Na początek pokażę Wam różyczkę jaką zrobiłam z foamiranu. To moje pierwsze zetknięcie z tym "tworzywem", dopiero się uczę jak z nim postępować (filmiki z tutorialami na you tube są bezcenne). Jednak jak na pierwszy raz nie wyszło chyba tak źle?
Do jej wykonania użyłam białego foamiranu na kwiat i ciemno zielonego na liście. Płatki po wycięciu podkolorowałam na różowo, liście podkolorowałam tak by uzyskać cieniowanie, chociaż to akurat mało widać. Po pierwszej próbie stwierdziłam, że sama foamiranowa pianka oczarowała mnie, ze względu na możliwości jakie można dzięki niej uzyskać, jednak zabawy w przygotowaniu kwiatów jest duuuuuuuuuuuuużo i trzeba mieć do tego niezłe nerwy i pokłady cierpliwości...









Niech więc ta róża będzie dla Was na przeprosiny z powodu mojego niespodziewanego i niezależnego ode mnie zniknięcia, a ja zmykam do zgrywania i obrabiania zdjęć na kolejne posty póki laptop jeszcze działa..
Pozdrawiam serdecznie:)