Czas wreszcie pokazać nad czym spędziłam kilka minionych dni:)
Na pierwszy rzut idą kopertówki ślubne, te w klasycznym kształcie, czyli taki mój powrót od tego co robiłam dawniej. Powstały 3 sztuki w różnej kolorystyce. Wykorzystałam prześliczne UHKowe papiery i nowy dziurkacz brzegowy (ten na zielonej kopertówce). Dodam, że te białe kwiatki z brązowej kopertówki robiłam własnoręcznie! To były moje pierwsze próby z tego typu kwiatkami i chciałam zobaczyć co mi z tego wyjdzie;-)
Tak więc po dobrych dwóch latach bez kartkowania (nie licząc sporadycznych przypadków) wróciłam do tego! I strasznie się z tego cieszę, bo już prawie zapomniałam jaką frajdę to daje;-)
Od razu mówię, że to dopiero początek i mam jeszcze w zanadrzu do pokazania sporo nowych kartek;-) Także niebawem kolejne odsłony:)
Pozdrawiam serdecznie:)